Witam
Gdzie w trojmiescie sa jakies firmy ktore szukaja pracy dla inforamtykow ?
Generalnie "szukanie pracy dla kogoś" jest w Polsce nielegalne. Tj. można
to robić najwyżej za darmo i po uzyskaniu koncesji.
Więc raczej nie znajdziesz.
Od ponad pol roku szukam jakiejs pracy i za cholere nic nie moge znalesc
jedyne ogloszenia jakie sa to glownie na praca.oferowana a tam najwiecej
ofert z warszawy Czy trojmiasto jest pustynia ?
Taaa... przynajmniej w porównaniu z wawą. Poza tym jak WP nazwalniała, to
się gęsto zrobiło.
| Generalnie "szukanie pracy dla kogoś" jest w Polsce nielegalne. Tj.
| można to robić najwyżej za darmo i po uzyskaniu koncesji.
| Więc raczej nie znajdziesz.
A Techno-Service, Work-Service i podobne instytucje glownei
skierowane dla ludzi, studentow do 28 roku zycia to co? Nielgalne?
One nie szukają pracy studentom, tylko ich bezpośrednio u siebie
zatrudniają - outsource'ing pracowniczy. A to już różnica...
| O czym chcesz dyskutować? Przejrzyj sobie przepisy, przejrzyj umowy ww.
| firm i będziesz wiedział, czemu to pytanie jest bez sensu.
Ok, masz racje. Moj blad polegal na tym ze blednie outsource'ing pracowniczy
traktowalem jako poszukiwanie pracy...
Uf. Jeszcze jedna rzecz, firmy takie jak np. Jobpilot czy Mostwanted
świadczą usługi nie pośrednictwa pracy, tylko doradztwa personalnego, tzn.
biorą pieniądze od pracodawcy za znalezienie pracownika.
W 3mieście pośrednictwa pracy, które teoretycznie szukałyby Ci pracy to
głównie Urzędy Pracy, a jeszcze jakoweś śmieszne twory typu "Fundacja
promocji zawodowej kobiet" i chyba nic więcej. Firmy/instytucje te zresztą
pomagają w znalezieniu jedynie mało specjalizowanej pracy, jakaś
sprzątaczka, sekretarka, raczej nie informatyk. Zapłacenie za usługę
"macie moje CV, płacę 5000 zł, proszę znaleźć mi pracę za nie mniej, niż
4000 zł miesięcznie" jest nielegalne. Co uważam za kretynizm, ale tak
jest.
Aha, jest (było) kilka firm, które sugerują, że mogą poszukać pracy, tylko
"proszę wpłacić opłatę manipulacyjną". I na tym te firmy najczęściej
kończą swoją działalność, czasem jeszcze w komputer wpiszą albo raz czy
dwa zadzwonią i odpowiedni dział z Anonsów przeczytają...